piątek, 23 sierpnia 2013

3. Przylot do Madrytu

Rano jakoś o  5:30 obudził mnie Marcin. Ja szybko się ubrałam,spakowałam do torby reszte rzeczy i zjadłam śniadanie. Pózniej Spakowaliśmy walizki do Taksówki,która już czekała pod domem i pojechaliśmy po Nine. Ona już czekała na nas. Mój brat pomógł jej spakować Walizki do Bagażnika. Po jakiś 20 minutach dojechaliśmy na Pepsi Arena, co prawda to stadion Legii Warszawa ale stąd mamy wylecieć. Była 6:40 Marcin wpakował do Samolotu Bagaże i czekaliśmy na reszte "Załogi"
Około 7 rano wylecieliśmy.
- Jezuu daleko jeszcze? - marudziłam
- Nawet nie:)) - odezwał się trener który siedział na przeciwko nas
- okey.
Nałozyłam  słuchawki na uszy i oparłam się o Szybe Samolotu. Nawet nie wiem kiedy usnęłam.
-Wiktoria. Obudz się, zaraz lądujemy - obudził mnie Brat
- oo już? - zdziwiłam się
- tak:) Spałaś 2 godzinki xd
- O boże - powiedziałam
Dokładnie pół godziny póżniej wylądowaliśmy na lotnisku w Madrycie. Następnie wsiedliśmy do Autobusu który zawiózł nas do Hotelu. Mieliśmy  z Niną pokój obok pokoju Marcina i Wojtka.
Gdy już rozpakowaliśmy się i w ogóle napisałam do Alvaro

J  - Hej:) My już w Madrycie. Mecz o 18,tak?
A - Sieema:) to dobrze. Tak,o 18. dopiero 15. To wpadne po ciebie o 17:00.spokojnie wiem gdzie mieszkasz:) daj mi tylko numer pokoju
J - 34. To ja kończe, musimy się przygotować. Do Zobaczenia:*
A - papa:**

Odłożyłam telefon na stolik i powiedziałam do Niny aby ogarnęła się bo idziemy na mecz. ta nie protestując podeszła do szafki i wyjęła Czarne rurki,białą Koszulke oraz Bluze z namisem "Camp and Love CR7" i poszła do łazienki się przebrać. Ja wybrałam Niebieskie Jeansy, Zieloną Bokserke i Bluze z napisem " VAMOS REAL" Gdy przyjaciółka wyszła z łazienki ja do niej poszłam. Zrobiłam makijaż czyli Pomalowałam rzęsy tuszem,Nałozyłam szminke o smaku Coca-Coli na usta i pomalowałam oczy Białym cieniem.Pózniej  jeszcze poszliśmy do chłopaków powiedzieć im ze idziemy na mecz. Punktualnie o 5 ktoś zapukał do drzwi naszego pokoju
Poszłam otworzyć
- Alvarooo !!!!! - krzyknęłam i przytuliłam przyjaciela
- Wikii !!! - Morata zrobił to samo
- Alvi to jest Nina,moja najlepsza przyjaciółka. Ninuś, to Alvaro Morata. Piłkarz Realu Madryt i Mój Przyjaciel
Nina i Alvaro przywitali się i wyszliśmy.
- chodzcie,tutaj mam samochód - odezwał się Morata i wsiedliśmy do wskazanego auta.
Po paru minutach Dojechaliśmy Na Estadio Santiago Bernabeu, Alvaro wręczył nam bilety a sam poszedł do szatni. My pokazaliśmy Bilety Ochroniarzowi w Bramce wejściowej i siadlismy na wskazanych miejscach.. Po 15 minutach mecz się zaczął. 45 później skończyła się 1 połowa. Wynik 1:0 dla Realu po golu Karima Benzemy. w 77 Minucie gola strzelil Alvaro a na 3:0 w 90+ Podwyższył Cris Ronaldo.Po meczu Alvaro odwiózł nas do Hotelu. Jutro z Niną planujemy wycieczke po Madrycie.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Głupi ten rozdział -,-  wczoraj było pożegnanie Raula <3 ja chce aby wrócił na Berbaneu. A wy?

sobota, 17 sierpnia 2013

2. Przygotowanie sie do wyjazdu

Rano wstałam o 9:00 . Ubrana i umyta okolo 10:00 Zeszłam na śniadanie,Marcin był na treningu. Postanowiłam zrobić Sobie Kakao i do tego bułke z Nutellą,którą uwielbiałam. Pózniej napisałam do Niny czy nie mogłbybysmy Iść o 11:30 Do tej Galerii. Zgodziła sę wiec poszlam do siebie sie przebrać. Ubrałam Luźny Podkoszulek,Rurki i Trampki. Do tego Okulary przeciwsłoneczne oraz Full cap . Miałam jeszcze troche czasu więc weszłam na facebooka. Napisał do mnie aktywny Alvaro Morata. pisalismy oczywiście po Hiszpańsku


A - Witaj:) Co tam u ciebie?

W(ja) - Cześć;) dobrze, A u ciebie? Jak treningi?

A - A może być lepiej.. Rozstałem się z Ann. Powód? Zazdrośc. Ann nie wytrzymała tego ze Nastolatki za mną Szaleją xd hehe :D

W - powinieneś sie cieszyc ze masz powodzenie xd Współczuje ci.. mam dobrą wiadomosc;)

A - Jaką ?

W - Już wkrótce sie możemy zobaczyć xd

A - Naprawde? to wspaniale !

W - No baaa ! Przyjezdzam z Bratem,Przyjaciółka i piłkarzami naszej reprezentacjii w piłce Nożnej plażowej do Madrytu na 2 miesiące ! Oni mają jakiś obóz i zawody, a ja z Niną przyjeżdzamy na wakacje:)

A - To supeeer ! a kiedy przyjezdzacie?

J - Jutroo xD

A - Aaaaa ~~~To supeeer ! :* Co porabiasz?

J - a nudze sie. a ty?

A - pisze z Crisem,Ikerem,Ricardo i Sergio :D

J - aham... Wiesz co jest juz 11:30 wiec musze leciec:) umówiłam sie z Niną do Galerii.Musimy kupic pare ciuchów. Trzymaj sie ! pa :*

A - Paa :*

Wylogowałam sie z Facebooka,wziełam torebke i zeszłam na dół. Tam ubrałam Trampki,zamknełam dom i udałam sie w stronce Galerii. Gdy pod nią doszłam Nina już na mnie czekała

- Hej ! Długo na mnie czekałas?? - Zapytałam

- Siemaaa ! Niee,własciwie teraz przyszłam - odrzekła - to gdzie najpierw idziemy?

- Do H&M ?

- okej

Szybko znalezlismy ten sklep,gdyź był koło wejścia. Długo szukalismy czegoś dla siebie ale w końcu wybralismy pare rzeczy. Ja kupiłam sobie Szorty,Strój Kąpielowy jedno- częsciowy i dwu- częsciowy,Sukienke oraz 2 Bokserki. Nina kupiła Bokserke,Szorty i Strój kąpielowy. Pózniej Wstąpiliśmy jeszcze do adidasa,Top i Asii ( dwa wymyslone przezemnie sklepy) . Kupiłam Japonki,Baletki,Buty na paskach,Spodenki do Kolan oraz Buty na koturnie.Skalska kupiła praktycznie to samo.

- To gdzie teraz, do KFC ? - spytałam

- No baa

Musieliśmy iść na 2 piętro, a wlasciwie jechać Ruchomymi Schodami. Ja zajełam nam miejsce a Nina poszła Kupić coś do jedzenia. Padło na B-Smarty i pepsi. Gdy zjedlismy kupiłam na Deser Lody. Były przepyszne. Poszliśmy jeszcze do 2 sklepu, ja nabyłam Full cap z NY (Nowy York), Torebke, 2 bluzki na ramiączkach i Bluze. Przyjaciółka kupiła tylko torebke,bluze i Podkoszulek. Postanowiliśmy Iść jeszcze do Adidasa i Nike. ja kupiłam 4 koszulki Realu Madryt z nazwiskami : Ronaldo,Casillas,Kaka i Morata,kupiłam jeszcze Koszulke Bayernu Monachium,dwie koszulki Legii Warszawa - z nazwiskami Furman i Kosecki oraz Koszulke Reprezentacji Niemiec z Nazwiskiem Reus. Skalska kupiła dwie Koszulki Realu (Ramos i Ozil), jedną Koszulke Borussi Dortmund (Reus) dwie koszulki Legii Warszawa ( Dwaliszwili i Radović) oraz koszulke Reprezentacjii Polski ( Sobiech) . Oprócz tego kupilismy 5 opakowań specjalnych farbek z Barwami Realu oraz po jednym Szaliku "Królewskich" Około 15 przyszlismy do Mojego Domu,przed tym jeszcze zostawilismy zakupy Niny u niej w domu oprócz Koszulek. Postanowilismy sobie zrobić zdjęcia w tym koszulkach. Najpierw robiłam zdj Przyjaciółce i ona wstawiła na swoje konto na fb. Pózniej robiła mi zdj, ja tez wstawiłam na swojego konto Na Fejsie. Odrazu zyskalismy po 100/150 lajków. Oczywiście nie odbyło sie bez komentarzy typu "Pasuje ci ta koszulka" "Pięknie" "Ślicznie" itd.:)

o 17:30 Odprowadziłam Nine do Domu bo musimy sie przecież jeszcze spakować. Gdy wrócilam do domu Marcin siedział z Kolega w Kuchnii.

- Siema Młoda. Pakuj sie pakuj - uśmiechnął się Brat

- Hejo. własnie sie ide pakować xd Siema (ti..)

- Elo xd Co tam? - zapytał Kolega Wolskiego

- a spoko:) a u ciebie? - odrzekłam

- tez

- dobra. Ide się pakować :) narcia - powiedziałam i poszłam na góre. Wstąpiłam jeszcze do Pokoju w którym były walizki,torby, meble,dywany itd. i wziełam 3 walizki oraz jedną torbe. Pózniej poszłam do siebie. do pierwszej walizki schowałam Podkoszulki,Bluzy,Bokserki,bluzki oraz szorty. Do drugiej zaś Rurki,dres,spodenki i bielizne. Pozostała mi jedna walizka - koloru Granatowego. Tam spakowalam rzeczy typu Koszulki Realu,szalik,ulubionego Misia,ładowarke do telefonu itd. do torby spakowałam Słuchawki,Tableta i mp3, reszte miałam spakowac jutro (telefon,laptopa) Weszłam jeszcze na facebooka.. Moje zdjecia zyskały 300 "Lajków" oraz 100 Komentarzy. Zobaczyłam ze Alvaro jest dostępny wiec napisałam do niego.


J - Siemaa Alvaro ! Kupe czasu sie nie widzielismy :D

A - Nooo.. Co tam? fajne zdjecia xd szczególnie to w Koszulce z nazwiskiem "MORATA"

J - no wiem xd A dobrze, własnie sie skończylam pakować. a ty?

A - a tez spoko. Wróciłem godzine temu z treningu. Jutro pierwszy mecz w Sezonie z Betisem. Mam dla ciebie niespodzianke. :))

J - Jaką?

A - Mam dla ciebie 2 bilety na ten jutrzejszy mecz;) Przyjdziesz?

J - Dziękuje ci :* Jasne że Przyjde:))

A - Okej:)) Jak sie jutro spotkamy to ci powiem co i jak:) ale mecz jest o 18:00 xd Ja musze lecieć:) Papa:*

J - Paa:*
Chwile jeszcze posiedziałam na facebooku i skypie. Koło 22 poszłam się Umyć i zjeść Kolacje.

Około 23 Poszłam spać.

piątek, 16 sierpnia 2013

OGŁOSZENIE ! ⚽ ⚽

Rozdzialy będą pojawiały się co tydzień w Sobote:) mogę również napisać 2 rozdziały w tygodniu:)) ale na pewno spodziewajcie się w Soboty nowych Rozdziałów:)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Prolog

Hej:) Nazywam się Wiktoria Wolska,mam 17 lat. Mieszkam z Bratem Marcinem Wolskim(Bramkarz Reprezentacjii Polski w Piłce Nożnej Plażowej) w Warszawie. Nasi rodzice zgineli w Wypadku Samochodowym 4 Lata temu. Bardzo mi ich brakuje ale na szczęscie wspierają mnie Marcin i Nina,Moja Najlepsza przyjaciółka(16 lat) .

- Wikiii !!! - zawołał z Dołu Mój Brat

- Tak Marcin? - Wyszłam z Mojego Pokoju i Poszłam do Kuchnii. Marcin Siedział przy stole z Wojtkiem - inny reprezentantem Polski

- Siemaaa Wojtuś - Uśmiechnęłam się

- Oo Heej Wiki ;d - odpowiedział Blondyn

- Słuchaj Wiktoria, Jedziemy pojutrze na 2 Miesiące Do Hiszpanii. Mamy tak Jakiś dwu-tygodniowy Obóz Przygotowawczy a pózniej Jakieś Zawody o Puchar Najlepszej Reprezentacjii Przed Sezonem. Trener zgodził się aby wziąsc jeszcze 2 osoby. Więc pojedziesz z Niną. Jedziemy w Piątek(dzisiaj jest Środa - 22:00 ) o 7 rano. Więc jutro się spakuj i jeszcze dzisiaj uprzedź Przyjaciółkę. Przejazd i Powrót mamy za darmo bo lecimy Reprezentacyjnym Samolotem. Tylko weź sobie jakąś Kasę zeby mieć Sobie co Kupić, ja oczywiście dam ci Pięniądze.

- Aaa Naprawdee? a gdzie dokładnie jedziemy? - uściskałam Brata

- do Barcelony... - Posmutniałam bo moje marzenie to Madrid

- ZAAARTOWAAAŁEEEM !!!! jedziemy Do Madrytu !!!! - Wykrzyczał Marcin

- Aaaaa Dzięki Brat:) - Uściskałam Najpierw Bruneta, a pózniej Jego Kumpla. Oczywiście nie obyło się bez Dokuczania ze strony Wojtka. Póżniej Poszłam do Swojego do Pokoju i zadzwoniłam na Skypie do Skalskiej(Nazwisko Niny)

- Siemaaa Ninuś. Co robisz przez Najbliższe 2 Miesiące? - spytałam

- Nudze się... Mieliśmy jechać do Ustki ale Tata nie dostał Urlopu i szukają teraz Jakiegoś Obozu dla mnie.

-Ahaaa... to Zawołaj ich szybko tutaj ! - Wrzasnełam

- okeeej - zaśmiała się

Po chwili Przyszli z Niną

- Dzień Dobry. Znaleźliście Państwo już Jakiś Obóz dla Niny? - Zapytałam

- Cześć Wiki. Jeszcze Nie, a co? - odrzekł p. Michał (tata Niny)

- No to Nie szukajcie Państwo juz:) Nasza reprezentacja w Piłce Nożnej Plażowej jedzie na jakiś obóz przygotowawczy a pózniej Na obóz do Madrytu. Zajmie to 2 miesiące. Marcin Mówi że Możemy jechać z Nimi. Lecimy samolotem Reprezentacyjnym więc nie płacimy. Tylko Niech Nina wezmie sobie Dużo kasy bo na 2 miesiące. Oczywiście jeśli jej zabraknie czy coś Marcin jej pożyczy. Wyjeżdzamy Pojutrze o 7 rano. Będziemy pod Domem u Państwa jakoś o 6:15/20 i zabierzemy Nine. Okej?

- Dobrze;)) A jak z Mieszkaniem? - wtrąciła się Mama Przyjaciółki

- Marcin Nam opłaci Hotel.Jeśli się Uda to będziemy Mieszkać w Tym Samym Hotelu co oni .

- Dobrze. To Nina ma wziąsc takie Najpotrzebniejsze rzeczy? - rzekł Tata

- tak. Kosmetyki,Ciuchy,Jakąs Książke,Może Wziąsc Laptopa/Tableta i inne Gadżety. Ja muszę Już Kończyć. Nina,może Jutro pójdziemy Na jakieś Zakupy? Kupimy Stroje Kąpielowe i inne rzeczy? - spytałam

- Okej. Przyjde do ciebie o 14:00 trzymaj się Papa

- Pa i do Widzenia

Była 23 więc Wziełam Piżame i Udałam się do łazienki. Po jakiś 15 minutach zeszłam na kolacje. Marcin Zrobił Naleśniki,zjadlam z 4 i Poszłam Do Swojego Pokoju. Posiedziałam jeszcze Na facebooku i na GG. Około 2 w nocy Poszłam spać
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Łapcie Prolog :)